2015-09-29

Zawód księgowego wczoraj, dziś i jutro - szanse dla młodych księgowych

wywiad z Piotrem Rybickim, doświadczonym księgowym, biegłym rewidentem, ale też autorem wielu publikacji z zakresu rachunkowości i finansów. Zawód księgowego - co warto wiedzieć?

WM: Panie Piotrze, porozmawiajmy o zawodzie księgowego, o tym jak zmienia się ta profesja, a przede wszystkim o młodych ludziach, którzy decydują się związać swą przyszłość z księgowością. Wiem, że w ostatnim czasie był Pan zaangażowany w kilka projektów skierowanych dla młodych przedsiębiorców i młodej kadry służb finansowo-księgowych. Jakie tendencje Pan zaobserwował? Jak byliśmy dwudziestolatkami to nasi rodzice wydawali się nam jakby z „innej bajki”. Czy dziś też obserwujemy taką przepaść pokoleniową i czy jest ona widoczna także na płaszczyźnie zawodowej?

PR: Rzeczywiście miałem okazję, w ostatnim czasie, spotkać wielu młodych przedsiębiorców, finansistów i księgowych. Dla mnie też było to ciekawe doświadczenie – bo miałem oczywiście wyobrażenie jacy oni są – okazało się, że bardzo się myliłem.

WM: Rzeczywiście? Miał Pan inne wyobrażenie młodego księgowego?

PR: Sam byłem tym zaskoczony. Bo oczywiście każdy z nas czuje - i ja też czułem, że kilkanaście lat to zupełnie inne pokolenie, ale tak naprawdę to obserwuję przepaść. To co nam – 40-50 latkom, wydawało się niezbędne obecnym 20-30 latkom wydaje się niezrozumiałe.

WM: Może jakiś przykład? PR: Otóż jeszcze 10 lat temu wartością pracy księgowego były przygotowywane przez niego informacje. I nie tylko mam na myśli deklaracje podatkowe i sprawozdania finansowe generowane przez księgowość, ale również tzw. informację zarządczą. A obecnie – przy w zasadzie nieograniczonym dostępie do danych (Internet!), przywiązywanie dużej wagi do danych generowanych przez dział księgowości dla wielu wydaje się całkowicie irracjonalne.

WM: Sądzę, że informacja nadal jest najcenniejszym źródłem decyzji zarządczych, choć zmienia się tryb jej pozyskiwania. Czy Pana zdaniem zatem – bardziej zmieniło się otoczenie księgowego czy sam księgowy?

PR: Gdy sięgniemy do podstaw fundamentalnych pracy księgowości to kluczową sprawą jest jakość. Każdy dokument musi być najpierw sprawdzony, pod wieloma względami, a następnie odpowiednio zarejestrowany. Obecna ustawa o rachunkowości pochodzi z 1994 roku, czyli koncepcje pracy księgowości lat 90-stych obowiązują nadal. Tymczasem – gdy spojrzymy biznesowo na dane generowane przez księgowość – otrzymujemy je najczęściej zbyt późno, na tyle późno, że z punktu widzenia decyzyjnego są zbędne. A zatem odpowiadając na Pani pytanie co się zmieniło – otoczenie księgowego czy sam księgowy, odpowiem, że zmieniło się wszystko. Nie tylko nastąpiła komputeryzacja, ale przede wszystkim skróciły się procesy biznesowe. Pomysł lat 90-stych na prowadzenie księgowości nie przystaje do obecnych realiów. Nie wystarczy tylko wdrożyć bardzo nowoczesny program finansowo-księgowy – trzeba zmian w fundamentalnym myśleniu. Po co bowiem komuś sprawozdanie finansowe za 2014 rok sporządzone w czerwcu 2015? I proszę nie przyjmować tego jako krytyki sensu sprawozdawczości ale jako fundamentalne pytanie – co zmienić – bo zmiany są konieczne.

WM: Te zmiany przecież następują. Nowoczesny księgowy to już nie kontysta wpisujący dokumenty do „amerykanki”. To zresztą chyba jest dobra wiadomość dla ludzi młodych. Im łatwiej iść z „duchem czasu”

PR: Ja myślę, że gdy spojrzymy na młodzież to oni nie postrzegają tych zmian jako problem. To my widzimy proces jaki tutaj zachodzi dla nich jest to stan zastany, innego nie znają i traktują go jako constans. Jest inaczej, ale to bardziej ekscytuje historyków czy teoretyków księgowości niż ludzi młodych.

WM: Z Pana wypowiedzi wnioskuję, że widzi Pan jednak konieczność jeszcze innych istotnych zmian, na które nie jesteśmy przygotowani?

PR: Na pewno zauważam dwie niezwykle istotne zmiany. Pierwsza to specjalizacja – z uwagi na wielość przepisów nie można specjalizować się we wszystkim; druga – międzynarodowość, coraz częściej biznesy są „odnarodowione”.

WM: To znaczy że 30-letni księgowy jest w lepszej sytuacji niż 50-latek? PR: To pytanie jest raczej pytaniem o to czy dziś księgowy z doświadczeniem jest atutem? Czy może jednak w cenie jest szalony „młody” – być może nie potrafiący podjąć precyzyjnej decyzji, ale za to świetnie potrafiący zrobić „reserch”. Na to pytanie nie odpowiem. A może jednak odpowiem! Ideał to połowa 30-latka i połowa 50-latka.

WM: No tak. Nierealne. Ale też typowe dla rynku różnych profesji zawodowych. Menedżerowie w Polsce oczekują fachowców młodych ale z wieloletnim doświadczeniem. W księgowości też obowiązuje ta zasada? Co bardziej się liczy?

PR: (uśmiech). Wrócę do tego co powiedziałem na początku – też miałem wyobrażenie, że wiem jak wygląda świat finansów i księgowości i też był to dla mnie szok. Nie jest już tak poukładany jak kiedyś, łatwo można w zasadzie wszystko „wyoutsourcować”, wymagana jest również coraz lepsza wiedza. O ładzie wśród księgowych trzeba na zawsze zapomnieć!

WM: Czego jeszcze nauczyły Pana te spotkania z młodymi ludźmi?

PR: Dużo by wymienić, ale chyba najważniejsze są trzy sprawy. Pierwsza to podejście do pracy czy biznesu czysto projektowo. Tzn. robią tylko to co jest bezpośrednio związane z projektem – nic ponad to. Takie myślenie, na przykład, wykluczało by udzielenie wywiadu – takiego jakiego ja teraz udzielam – chyba, że jest on związany z projektem. Druga sprawa – brak przywiązania do kapitału. My mamy wyobrażenie, że aby firma była duża potrzeba jej dużo kapitału. Dla nich kapitał jest narzędziem. I trzecia sprawa – współdziałanie. To czego nie potrafimy robić, a młodzi dają sobie z tym świetnie radę to współdziałanie.

WM: Tak, ale przecież zarządzanie projektami znane jest już od dawna, wartość współdziałania także. W czym zatem tkwi ta różnica?

PR: W mentalności. Czy wie Pani co to jest faks?

WM: Oczywiście, że wiem.

PR: Ja też wiem, ale czy 25-latkowi taka wiedza jest niezbędna? Czy ona mu się przyda? Uważam, że mimo, iż w moim przypadku jest to różnica kilkunastu lat to gdyby przełożyć to na czas naszych rodziców mentalnie mówimy o kilkudziesięciu latach przepaści.

WM: Wróćmy jeszcze na chwilę do kapitału. Czy rzeczywiście ludzie młodzi mają inne spojrzenie na kapitał?

PR: Nikt z młodych ludzi nie planuje dziś stworzyć kapitałochłonnej działalności. Raczej nie powstanie huta, ocynkownia czy kopalnia założona przez 30 latka. Kierunek ich działania to nowe technologie - a tam potrzeby kapitałowe są niższe. Nie mówię, że żadne, ale na pewno niższe niż przy klasycznych działalnościach. Ale czy ten trend się utrzyma? Trudno to dziś określić i stwierdzić. Osobiście uważam, że jednak nadal będzie mocne przywiązanie do kapitału – ale dziś ludzie młodzi często go jeszcze nie mają właśnie dlatego, że są… młodzi.

WM: Wspomniał Pan wcześniej o ustawie o rachunkowości i tym, że jest nienowoczesna. Co w niej jest, Pana zdaniem do zmiany?

PR: Wszystko! Przykładowo – czy dziś niezbędny jest „wzór” sprawozdania finansowego? W 1994 roku na pewno był bo wszyscy uczyliśmy się księgowości, ale obecnie? Obecnie „wzór” powoduje, że wiele istotnych informacji nie jest prezentowanych bo nie ma ich we wzorze…

WM: Oj, przesadza Pan chyba. Ustawa o rachunkowości ostatnio bardzo często jest nowelizowana. Ponadto, w ustawie nie używa się zwrotu „wzór”…

PR: Tak wiem – minimalny zakres informacji prezentowanych w sprawozdaniu finansowym… ale czy to coś zmienia?

WM: Moim zdaniem tak. Wolno nam ujawnić więcej. Ale wróćmy do zmian w ustawie o rachunkowości. Jakich zmian tam jeszcze należałoby dokonać?

PR: Powiem wprost, moim zdaniem nie chodzi o zmiany kosmetyczne lecz o zmiany fundamentalne. Tzn. dziś jest potrzeba, aby napisać ustawę o rachunkowości jeszcze raz – od zera, a nie ciągle zmieniać. Jeżeli mogę apelować – napiszmy ustawę o rachunkowości od nowa! Ale rozumiem, że mój głos może nie być zauważony.

WM: Przedstawicielka Departamentu Rachunkowości Ministerstwa Finansów na konferencji „Rok po deregulacji”, zorganizowanej przez portal Księgowi Przyszłości prezentowała kolejny projekt zmian ustawy o rachunkowości i zapraszała do zgłaszania uwag. Może je Pan wystosować.

PR: Z wielką przyjemnością…

WM: Ale wróćmy zatem do zawodu księgowego. Jakich cech, Pana zdaniem będzie potrzebował księgowy za 20 lat?

PR: Bardzo ciekawe pytanie. W jednym ze swoich artykułów zrobiłem sobie taką wycieczkę wstecz – jakie zmiany nastąpiły w ciągu ostatnich 20 lat. Każdy wie i widzi, że duże, ale ich tempo było największe w momencie przejścia z księgowości papierowej na komputerową. Takiej rewolucji raczej się nie spodziewamy w przyszłości. Ale aby odpowiedzieć jak może wyglądać księgowość „20 lat później” trzeba jasno zdefiniować jaki dziś jest księgowy.

WM: A zatem jaki?

PR: Po pierwsze - nie musi wszystkiego precyzyjnie wiedzieć – ma Internet, po drugie – musi mieć dużo szerszą wiedzę niż tylko księgową – staje się bowiem doradcą, po trzecie – musi umieć analizować posiadane dane – analizować szybko i często przy braku pełnych danych. Tego wymaga od niego biznes.

WM: A więc - jakich cech będzie potrzebował księgowy za 20 lat? Czy jesteśmy w stanie to przewidzieć?

PR: Patrząc wstecz najprawdopodobniej nie tych, które wymieniłem przed chwilą, a dokładniej – one też będą ważne, ale będą też inne, ważniejsze. Tylko jakie? Chciałbym to wiedzieć. Ja uważam, że nawet prognozowanie zmian na kilka najbliższych lat – biorąc pod uwagę to jak wygląda obecnie świat jest niemożliwe. A co dopiero 20 lat!

WM: Dziękuję za inspirującą rozmowę

**Piotr Rybicki - **biegły rewident nr 11242, specjalizuje się w finansach korporacyjnych, sprawozdawczości, nadzorze właścicielskim oraz rachunkowości kreatywnej. Posiada doświadczenie jako wiceprezes zarządu ds. finansowych w spółce giełdowej, zasiada w radach nadzorczych. Przeprowadził ponad 500 szkoleń oraz opublikował ponad 400 specjalistycznych publikacji. Wykładowca na kursach dla kandydatów na członków rad nadzorczych, inicjator "Konferencji Rada Nadzorcza". Wiceprezes Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach, Wykładowca Wyższej Szkoły Biznesu w Dąbrowie Górniczej, Ekspert Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych, Prezes Zarządu Nadzór Korporacyjny.pl Sp. z o.o.****